Media

Filed under:
Inne
Posted: 4:50 am

Comments (0)

Media cyfrowe to dowolna forma (lub format) prezentacji i użytkowania treści (np. tekstowych, graficznych, audiowizualnych), które są zapisywane, odtwarzane, dystrybuowane i edytowane przy użyciu urządzeń, nośników i systemów elektronicznych, działających w oparciu o informacje przetwarzane w systemie cyfrowym.

Zapis cyfrowy - w przeciwieństwie do analogowego - jest nieciągły i niematerialny; opiera się na operowaniu wartościami liczbowymi (kodem liczbowym). Technologia cyfrowa umożliwia edycję i powielanie opisujących treści danych bez utraty ich jakości.

Treść danych cyfrowych jest niezależna od sposobu ich prezentacji (przesyłu, użytkowania, itp.). Ostateczna forma prezentacji (lub innego użytkowania) danych uzależniona jest od zaprogramowanej w urządzeniu (lub aplikacji) interpretacji, lub też od interakcji podjętej z tym urządzeniem / aplikacją / systemem przez jednego lub wielu jego użytkowników.

Tym, co szczególnie odróżnia model komunikacji pośredniczonej przez urządzenia cyfrowe od tradycyjnych media audio-wizualnych i drukowanych, jest błyskawiczna aktualizacja, dostępność, oraz zdolność do uzyskania informacji zwrotnej od odbiorców.


Rozrywka Dowcipy

Filed under:
Inne
Posted: 4:46 am

Comments (0)

Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy:
- “Uwaga! Proszę Państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zieleni, łapy do samej ziemi.”
Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu (w okolicach Piaseczna), więc zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś - małe, zielone, łapy do samej ziemi. Wolno mówi:
- Jestem kierowcą i jadę do Warszawy.
Słyszy:
- A ja jestem gajowy i sram! Rozrywka
Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę: Rozrywka
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień…
- Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!